--- MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ ---                                                             Polski  English
STRONA GŁÓWNA -- FORUM LF2 -- DOWNLOAD -- GALERIA -- FLMY -- USERBARY -- LF2 WIKI -- REKLAMA -- KONTAKT
 Menu
  Strona Główna
  O grze
  Postacie
  Screeny z gry
  Forum
  Szukaj
 
  SHOUTBOX

 Download
  Little Fighter (gra)
  Spolszczenie
 
  Postacie
  Mody
  Bronie
  Plansze
  Ścieżki dźwiękowe
  Dodatki
  Programy
 
  Instrukcja
 
  Dodaj plik
 
 Little Fighter Wiki
  Postacie
  Sterowanie
  Plansze
  Bronie
  Tryby gry
  Ataki i kombosy
  Komendy
  Transformacje
  Survival stage
  Kody
  Bugi w LF
  Kontorolowanie
    komendami
  Gra przez internet
 
  Dodaj tekst
 
 Galeria
  Avatary
  Sygnatury
  Userbary
  Tapety
 
  Animacje
  Komiksy
 
  Obrazy z gry
  Postacie
  Ataki
 
  Banery
  Napisy
  Buttony
 
  Dodaj grafikę
 
 Tutoriale
  Tworzenie postaci
  Własna muzyka w lf2
  Jak zrobić własny avatar
  Efekt zamrożenia i spło
    nięcia postaci
  Efekty graficzne i ataki
 
  Dodaj tekst
 
 Artykuły
  Receznja lf2
  O NTSD
  Paint.Net
 
  Dodaj artykuł
 
 Opowiadania
  Kroniki Woody
  Kroniki Freeze
  List do ojca
  Świąteczna opowieść
  Bezsilni
  Dendy
  Dziwny turniej
  Niezapowiedziany atak
 
  Dodaj opowiadanie
 
 Video
  Little Fighter Alpha
  Długa historia
  Stworzenie Firzena
 
  Poleć video
 
 Inne
  Forum należące do strony
  Spis niektórych plików do
    pobrania ze strony
  Osiągnięcia i popularność       strony
  Katalogi ze stroną
  Toplisty lf2 - ZAGŁOSUJ!
  Reklama
  Sitemap strony
  FAQ

  Kontakt

 Linki
  Forum należące do strony
  Spis niektórych plików do
    pobrania ze strony
 
  Oficjalna strona LF2
  Wikipedia LF2

LIST DO OJCA

24.12.2008, Forbidden Tower – Zakazana Wieża

Ojcze,

Wybacz. Wybacz, że piszę, że żyję, że jestem. Wiem, ze zachowałem się w sposób niegodny człowieka i wiem, że nie jestem już człowiekiem. Czasami jestem po prostu niczym.

Tak, jestem w Zakazanej Wieży. Właśnie tam i właśnie w wigilię Bożego Narodzenia. Sam, z dala od przyjaciół, choć właściwie, nie wiem, czy jeszcze ich mam. Nie będę pisał, że tęsknię, bo ty mi i tak nie uwierzysz. Nawet nie wiem za kogo, lub za co mnie uważasz. Na pewno nie za swojego syna. Twoja miłość do mnie zgasła. Tak samo jak moja miłość do wszystkich wokół. Mimo to czuję. Czuję Ból. Niesamowity, wszechogarniający ból. I pustkę.

Jestem świadom tego co robię ale wstydzę się za to tylko w te kilka dni w roku i wtedy właśnie cierpię. Mimo że czasami chcę przestać, nie mogę. Zło, które stworzyłem jest silniejsze nawet ode mnie. Wiem, że gdy Boże Narodzenie się skończy, wrócę do tego, co robiłem wcześniej. Będę zabijał, palił, niszczył. Bez skrupułów. Ja będę napadał na świat, a świat na mnie. Tak będzie aż do następnych świąt. Wtedy będę przeżywał, żałował za cały rok. Nie będę chciał tego wszystkiego. Będę spowiadał się przed sobą z tego, co zrobiłem. To nic nie da. Znów zapomnę. To się będzie powtarzać w nieskończoność.

Czasem żałuję, że jestem nieśmiertelny. Że nie mogą mnie w końcu zabić i wygrać. Po prostu- jestem zły. Jednakże to pryska w czasie świąt. Co takiego w nich jest, że przełamują tę barierę, zło samego siebie? Chcę być lepszy, ale nie mogę. Dlaczego?Nie mogę, choć chcę, chociaż w te kilka dni. Wiem, wiem. Potem znowu nie chcę. Wszystko to jest zawiłe i nie potrafię tego zrozumieć.

Na następne święta, chciałbym dostać amnezji. Tak, to najlepszy prezent. Chciałbym zapomnieć o władzy i o tym, kim jestem. Nie mógłbym chcieć zła, ani nie chcieć dobra. Rozpocząłbym nowe życie. Może lepsze? Nie dostanę. Wiem to. Nigdy nie dostanę...

Jestem więźniem siebie. Jestem swoim katem. Zmieniam się, choć nie wiem dlaczego. Może to kara? Tak. To kara za to kim jestem. Choć tak naprawdę. Teraz wiem, że jestem nikim. Bo nie umiem niczego zrobić. Umiem tylko niszczyć to, co zrobili inni. Przebacz, naprawdę jestem twoim synem.

Boże! Dlaczego ja to wszystko piszę?! Żeby sobie ulżyć cierpienia? Wahają się we mnie sprzeczne uczucia i dlatego piszę do kogoś, kogo już nie ma. Dlaczego Ojcze zginąłeś prędzej, niż zdążyłem Cię przeprosić. Dlaczego Cię zabiłem? Kocham Cię. Przynajmniej próbuję przez te kilka dni w roku. Przepraszam.

Twój były syn, Julian.


[Źródło: LF2 Art]
statystyka | Copyright © by Błażej Katarzyński / NightMare 2008 | All rights reserved | Kontakt | Aktualny PageRank strony littlefighter2.yoyo.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO